Tłumaczenia w kontekście hasła "mną kochać" z polskiego na niemiecki od Reverso Context: się ze mną kochać Tłumaczenie Context Korektor Synonimy Koniugacja Koniugacja Documents Słownik Collaborative Dictionary Gramatyka Expressio Reverso Corporate
Posty: 92. Dołączył (a): 26 maja 2014, o 20:47. Re: Mąż nie ma ochoty się ze mna kochać. przez Ania1991 » 14 lip 2014, o 13:26. Tylko w tym jest szkopuł, że to on zawsze byl dziki i wiecznie nie zaspokojony, co skoczylismy to z powrotem sie do mnie dobieral, zawsze powtarzal, ze mu sie to nigdy nie znudzi.
A mimo wszystko czuje się zaniedbana.Mąż nie pyta mnie jak mi dzień minął(a czasem mam tragiczny dzień), nie prawi mi komplementów. Potrafi się mną zainteresować jak mu sie sexu chce,a ja coraz mniej mam na to ochotę.Wykańcza mnie siedzenie w domu.Wszystko na mojej głowie i zero zainteresowania jak sobie radze.
Kiedy go zapytałam dlaczego nie ma ochoty na większą ilość stosounków 06.10.23, 14:02 Mąż nie chce się ze mną kochać (75) chezzy; 06.10.23,
> niepotrzebnego wyzwierzania się na bliskich. Nie ma to nic wspólnego z > manipulacją, karaniem itd. Po prostu nie widzę sensu w eskalacji agresji, > wyżywaniu się na bliźnim, a do tego prowadzi zmuszanie stron konfliktu do > obcowania w stanie silnego zacietrzewienia. Nie wiedziałem jak to ująć a gandzia tak to ładnie napisała!
Jeśli kobieta zauważa, że podbudowa życia jest niepewne i pełna znaków zapytania, to po prostu odsuwa wspólne zamieszkanie na drugi plan. Żaden człowiek nie chce rozpocząć nowego rozdziału życia, który po kilku problemach się skończy i pozostawi traumę na psychice. Dla facetów wiele spraw jest jednoznacznych i jeśli moja
16Wkrd. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2013-11-29 20:58:35 Ostatnio edytowany przez idunia (2013-11-29 20:59:16) idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Temat: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Jesteśmy małżeństwem od 4 do tej pory sie dobrze układało,jak w filmach po kolei ślub,udana,wymarzona podróż poślubna,dom,dobra praca,do szczęścia nam brakuje tylko dziecka. Jest jeden problem on od 4miesięcy nie chce się ze mna KOCHAĆ!!!Nie wiem czy ma kogoś czy po prostu przestał mnie kochać!!!Zastanawiam się nad tym!!!I do głowy przychodzi mi tylko jedna rzecz on mnie już nie Kocha!!!Nie zauważyłam aby zachowywał się tak jakby miał kogoś!!!Prosze poradżcie mi coś!!Bo ja bardzo lubię sex i mi go brakuje!!!!Zresztą zdrowa kobieta lub mężczyzna nie wytrzyma dłużej niż parę tyg bez sexu tak mi się wydaje choć nie jestem się że on wytrzymuje,może ma kogos sama nie wiem. 2 Odpowiedź przez Teo 2013-11-29 21:03:46 Teo Gość Netkobiet Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! idunia napisał/a:Jesteśmy małżeństwem od 4 do tej pory sie dobrze układało,jak w filmach po kolei ślub,udana,wymarzona podróż poślubna,dom,dobra praca,do szczęścia nam brakuje tylko dziecka. Jest jeden problem on od 4miesięcy nie chce się ze mna KOCHAĆ!!!Nie wiem czy ma kogoś czy po prostu przestał mnie kochać!!!Zastanawiam się nad tym!!!I do głowy przychodzi mi tylko jedna rzecz on mnie już nie Kocha!!!Nie zauważyłam aby zachowywał się tak jakby miał kogoś!!!Prosze poradżcie mi coś!!Bo ja bardzo lubię sex i mi go brakuje!!!!Zresztą zdrowa kobieta lub mężczyzna nie wytrzyma dłużej niż parę tyg bez sexu tak mi się wydaje choć nie jestem się że on wytrzymuje,może ma kogos sama nie wykonywałas takie magiczne i tajemne zaklęcie jakim jest ROZMOWA ?? 3 Odpowiedź przez idunia 2013-11-29 21:10:11 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Tak ROZMOWA była i to nie jedna!!! 4 Odpowiedź przez Teo 2013-11-29 21:15:56 Teo Gość Netkobiet Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! idunia napisał/a:Tak ROZMOWA była i to nie jedna!!!No i co powiedział? 5 Odpowiedź przez ujagny_blog 2013-11-29 21:16:11 ujagny_blog Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 2 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! No i wynikło coś z tej rozmowy???Ja bym się z mężem przeszła do seksuologa. Podejrzewam, że Twój mąż ma zaburzenia erekcji i się zwyczajnie wstydzi. Impotencja to poważny problem, może być spowodowana groźnymi chorobami, a nawet nowotworem. Musicie jak najszybciej znaleźć źródło problemu. Nie panikuj, bo widzę, że już go podejrzewasz o brak miłości albo zdradę... 6 Odpowiedź przez PodPseudonimem 2013-11-29 21:19:27 PodPseudonimem Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-01 Posty: 813 Wiek: ...dzieści parę Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Może ma problemy w pracy? Może coś ze zdrowiem? Myślałaś o wizycie u specjalisty?Nie zaniedbałaś się jakos przesadnie ostatnio? 7 Odpowiedź przez Jenka 2013-11-29 21:21:25 Jenka Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-28 Posty: 355 Wiek: :) Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! A może ma kochankę wszystko jest możliwe. Są mężczyźni, faceci no i jest marioosh666 8 Odpowiedź przez idunia 2013-11-29 21:28:15 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Każda rozmowa kończyła sie wpaniałym sexem miałam wrażenie,że to tak w nagrodę ,abym mu już dała święty nie wiem problemy z erekcją???mój mąż???może bo unika ostatnio zadbaną kobietą,zgrabną,ale nie chudą jak modelki he he. Ostatnio nawet schudłam parę kg odkąd ćwiczę z wiem co robić jak go zmusić do pójścia do nie widzi problemu mówi że ja coś jak zwykle upiększam. 9 Odpowiedź przez idunia 2013-11-29 21:30:45 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Kochanka???sama nie wiem akurat nic nie wskazuje na to aby ją miałPo pracy zaraz wraca do domu nigdzie nie wychodzi sam,siedzi w domu przed kompem lub Tv 10 Odpowiedź przez PodPseudonimem 2013-11-29 21:38:21 PodPseudonimem Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-01 Posty: 813 Wiek: ...dzieści parę Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!może wszedł w rolę leniwego kanapowca i zwyczajnie mu sie nie chce i woli wygrzewac tyłkiem kanapę. Proponuję nie zrzędzić bo to pogarsza sprawę, wręcz go zniechęca, tylko dać sobie na wstrzymanie, nie wracać do tematu, tylko dalej ćwiczyć i dbać o siebie, powinien się zaniepokoić i może coś go ruszy. Jeśli nic się nie zmieni to zaciągnij go do specjalisty 11 Odpowiedź przez idunia 2013-11-29 22:04:07 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Mój mąż ogólnie jest bardzo pracowity w domu mi bardzo to nie on!!Lubi wieczorem poleżeć przed Tv lub posiedzieć na necie,ale nie jest zimą wiecej czasu spedza przed często siedzimy do póżnych godzin wieczornych na tarasie, wiem dam spokój zobaczę co czas przyniesie,mam tylko nadzieje że wszystko się ułoży:) 12 Odpowiedź przez l_ukrecja 2013-11-29 22:21:24 l_ukrecja Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-20 Posty: 685 Wiek: 40 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! Idunia, a czy Ty wiesz co on robi na tym kompie? Znasz termin cyberseks? Czatowanie? Pornografia? Tak tylko pytam, nie wpadaj w panikę Ten, który wyrządził Ci krzywdę nie jest wart Twoich łez, a ten, który jest ich wart, nigdy nie wyrządzi Ci krzywdy. 13 Odpowiedź przez idunia 2013-11-29 22:27:50 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!na pewno to nie jest czatowanie ani cyberseks 14 Odpowiedź przez l_ukrecja 2013-11-29 22:30:21 l_ukrecja Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-20 Posty: 685 Wiek: 40 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! idunia napisał/a:na pewno to nie jest czatowanie ani cyberseksOk,to wielki plus Ten, który wyrządził Ci krzywdę nie jest wart Twoich łez, a ten, który jest ich wart, nigdy nie wyrządzi Ci krzywdy. 15 Odpowiedź przez idunia 2013-11-29 22:35:55 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!pod tym względem mam do męża zaufanie,jego nigdy nie ciągło do tych rzeczyale boję się że to może być inna kobieta!!!chociaz go kilka razy śledziłam i nic z tego nie wyszło jest czysty 16 Odpowiedź przez chaber05 2013-11-29 22:48:22 chaber05 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-22 Posty: 1,676 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!To ja rzucę może absurdalny pomysł: chcesz miec dzieci, teraz już? Chodzi o to, że kiedyś zobaczyłam taki wpis na męskim forum: żona myśli, że mam kochankę, a ja nie chcę uprawiac z nią seksu, bo nie chcę w tej chwili dzieci. Byłam zszokowana, też niby rozmawiali. On gadał swoje, ona swoje. 17 Odpowiedź przez Nataluszek 2013-11-29 22:51:57 Nataluszek Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-26 Posty: 2,424 Wiek: 18+vat :) Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! Chaber, też jakoś przeszło mi to przez myśl. Mamy moc, by znaleźć wyjazd ze ślepej każdy szczyt dojść, tam gdzie dochodzą nieliczni. 18 Odpowiedź przez chaber05 2013-11-29 23:00:07 Ostatnio edytowany przez chaber05 (2013-11-29 23:01:32) chaber05 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-22 Posty: 1,676 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Kurcze, ale ze mnie gapa, Idunia już w pierwszym poście pisze, że do szczęścia brakuje im tylko dziecka. Strzeliłam tak na wyczucie, nie czytając dokładnie. 19 Odpowiedź przez idunia 2013-11-29 23:02:14 Ostatnio edytowany przez idunia (2013-11-29 23:04:40) idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Dwa lata po ślubie chcieliśmy mieć dziecko,ale ze względu na moją umowę o pracę odłożylismy to na dała mi kolejną umowę tez na czas temat dziecka ucichł,tak nagle z dnia na będę namawiac go na nie wiem czy jestem do końca jednej strony chciałabym już mieć maleństwo,a z drugiej boje się o swoją pracę i figurę(wiem że to jest egoizm)On czasami w żartach mówi mi że nie chce być dziadkiem a tatusiem dla dziecka(mój mąż jest starszy ode mnie o 9lat) 20 Odpowiedź przez chaber05 2013-11-29 23:09:55 Ostatnio edytowany przez chaber05 (2013-11-29 23:23:57) chaber05 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-22 Posty: 1,676 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! Może mąż się obawia, że będziesz naciskac? Drąż temat, szkoda życ w takim zawieszeniu. Wasze nerwy są zapewne napięte jak postronki. Wszystko przez brak odwagi bądź szczerości. To mocny minus w tym ostatnim zdaniu zgłupiałam zupełnie. Młodzianem nie jest, do zgrzybienia też rzeczy już słyszałam, czytałam. Tak od razu do seksuologa bym go nie ciągnęła. Raczej namówiłabym na najprostsze badania żeby wykluczyc problemy zdrowotne. Mojego wołami ciągnęłam gdy miał bóle głowy. Przyczyna banalna - nadciśnienie. Nie wiem co będę musiała zrobic w poważniejszych sprawach. Generalnie dba o siebie, w ruchu, wysportowany, a do lekarza jak za karę. 21 Odpowiedź przez idunia 2013-11-29 23:20:57 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Mój mąż ma już 38lat 22 Odpowiedź przez chaber05 2013-11-29 23:25:47 Ostatnio edytowany przez chaber05 (2013-11-29 23:27:57) chaber05 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-22 Posty: 1,676 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Co by nie było, przebadanie nie zaszkodzi. Jeśli wykluczasz zdradę, bierz pod lupę zdrowie. Jeśli ma w pracy problemy, nerwy go zjadają, lekarz to wyciągnie na światło dzienne. 23 Odpowiedź przez idunia 2013-11-29 23:35:50 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Właśnie zamierzam go zagadać aby poszedł do lekarza i zrobil pracy Ok zawsze mi o wszystkim mówi:) 24 Odpowiedź przez alol 2013-11-30 13:45:22 alol Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-28 Posty: 108 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! a moze to roznica temperamentu poprostu, na poczatku zawsze sexu jest wiecej a pozniej mniej i to nic nie oznacza lubie margaretki 25 Odpowiedź przez idunia 2013-11-30 21:53:04 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!na początku naszego związku ,a póżniej małżeństwa na brak sexu nie mogłam narzekać-nie wiem co się stało!!!!może już go nie pociągam jako kobieta 26 Odpowiedź przez xYxAngelxYx 2013-11-30 22:50:47 Ostatnio edytowany przez xYxAngelxYx (2013-11-30 22:54:53) xYxAngelxYx Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-07 Posty: 608 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! A mnie się wydaje że to Ty możesz go przypadkiem nie za bardzo naciskasz na niego bo chcesz już dziecko?A seks w wyznaczone dni?Wiele kobiet tak robi,na teraz i już bo dzień płodny,a to faceta niestety to że się martwisz o figurę to według Ciebie egoizm?Czy ktoś Ci to wmówił?Czyżby osoba pokroju tej która mnie usiłowała wmówić ,że jestem egoistką bo dzieci mieć nie chcę? 27 Odpowiedź przez idunia 2013-11-30 23:22:41 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Nie naciskam wcale od roku nie ma się Tylko i wyłącznie bez ma czegoś takiego jak dzisiaj się kochamy bo płodny. 28 Odpowiedź przez idunia 2014-01-06 13:39:12 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Hej dziewczyny i chłopaki minął miesiąc i nadal jest to samo zero sexu!!!Nie wiem co się dzieje ale mam tego serdecznie dosyć!!!! Jest to powód do rozwodu mam rację!!! Na co czekać!!!Poradzcie mi co mam robić??? 29 Odpowiedź przez myszka50 2014-01-07 00:30:36 myszka50 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-12-04 Posty: 642 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! Jenka napisał/a:A może ma kochankę wszystko jest caly swiat jest popsuty . GDYBYM MIAŁA UMRZEC JUTRO ,NIE ZAŁOWAŁABYM NICZEGO CO ZROBIŁAM DO TEJ PORY.... 30 Odpowiedź przez myszka50 2014-01-07 00:34:06 myszka50 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-12-04 Posty: 642 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! idunia napisał/a:Hej dziewczyny i chłopaki minął miesiąc i nadal jest to samo zero sexu!!!Nie wiem co się dzieje ale mam tego serdecznie dosyć!!!! Jest to powód do rozwodu mam rację!!! Na co czekać!!!Poradzcie mi co mam robić???Taaaa od razu do sadu po rozwod . Usadz pana swojego na tylku i mu oznajmij ze ty masz swoje potrzeby i jaki on ma problem by funkcjonowac w lozku . Nie panikuj tak od razu. Spytaj sie jego co mu nie pasuje .jak zmienic wasze zycie i pozycie .nie naciskaj tak w rozmowie na seks powiedz ze nie widzisz z jego strony zainteresowania swoja osoba,ze zyjecie obok siebie .i czas to rozwiklac . GDYBYM MIAŁA UMRZEC JUTRO ,NIE ZAŁOWAŁABYM NICZEGO CO ZROBIŁAM DO TEJ PORY.... 31 Odpowiedź przez takijedenfacet820 2014-01-07 11:02:43 takijedenfacet820 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-03-09 Posty: 865 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! idunia napisał/a:Hej dziewczyny i chłopaki minął miesiąc i nadal jest to samo zero sexu!!!Nie wiem co się dzieje ale mam tego serdecznie dosyć!!!! Jest to powód do rozwodu mam rację!!! Na co czekać!!!Poradzcie mi co mam robić???Rozwodu? Nie, raczej do powiedzenia sobie "koniec z tymi pierdołami". Pisałaś, że po kłótni jest seks, może trzeba go zaciągać do łóżka? Czy problem jest z rozpoczęciem, a później się rozkręca? Niech idzie na badania, pewnie ostatnie miał robione lata temu. Czasami hormony spadają i ciężko z siebie coś wykrzesać. Dieta też robi swoje. Byłaś u jakiegoś specjalisty? Jeśli nie to idź sama. 32 Odpowiedź przez idunia 2014-01-17 22:37:59 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Jestem pewna że nie ma żadnej kobiety!!!Mija kolejny miesiąc nie widzę poprawy zaczynam się poważnie martwić o nasze nadzieję na powrót do dawniejszej sielanki!!!Nie wiem co mam jeszce robić Rozmowy były ,czyny także co jeszcze ????DORADZCIE MI!!!POZDRAWIAM PROSZĘ O ZDANIE MĘŻCZYZN 33 Odpowiedź przez eine_gute_ehefrau 2014-01-17 23:01:40 eine_gute_ehefrau Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-24 Posty: 480 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Skoro byly rozmowy to wyjaw w koncu prosze co maz Ci powiedzial bo nie wiadomo jak sie do Twojego problemu odniesc. 34 Odpowiedź przez idunia 2014-01-17 23:51:32 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Powiedział że ja przesadzam,ze on jest zmeczony po pracy i nie ma ochoty na weekend też nie ma ochoty na sex,a nie on tak może mi się bardzo chce się z nim rozwieść,bo bardzo go twierdzi że też mnie jak można kochać drugą osobę bez cielesnego zbliżenia????? 35 Odpowiedź przez wiktoRR 2014-01-18 00:12:23 Ostatnio edytowany przez wiktoRR (2014-01-18 00:12:41) wiktoRR Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-08 Posty: 112 Wiek: 35 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!a proponowalas spotkanie ze specjalista?? 36 Odpowiedź przez paulo71 2014-01-18 01:09:36 paulo71 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-12-12 Posty: 1,585 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!Dziwny młodą żonę a nie chce sie kochać. Co on eunuch. Nie rozumiem, jestem facetem, seks w związku jest ważny , nie najważniejszy ale ważny bo łączy, jeste dopełnieniem miłości i więzi ale tutaj czegoś nie się nie dziewie , ze mężatki zdradzają. BO jak taki nie chce się kochać to co ona ma zrobić, wibrator to nie wszystko. Nie pojmuje taki gości. Jak człowiek jest sam , wiadomo musi sobie odpuścić ale mieć żonę i nic. Rozumiem ma lat 65 i ma problemy z erekcją choć jest na to sposób ale 38 a ty 29, wiesz chciałbym mieć taką żonę. 37 Odpowiedź przez eine_gute_ehefrau 2014-01-18 01:30:02 eine_gute_ehefrau Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-24 Posty: 480 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! ujagny_blog napisał/a:Podejrzewam, że Twój mąż ma zaburzenia erekcji i się zwyczajnie wstydzi. Impotencja to poważny problem, może być spowodowana groźnymi chorobami, a nawet nowotworem...Nie panikuj, bo widzę, że już go podejrzewasz o brak miłości albo zdradę...Co tam nowotwor... zdrada to jest problem A tak bardziej serio, wciaz za malo danych zeby moc cos rozsadnego sam tez Ci zbyt duzo nie po pracy to nie powod do permanentnego braku seksu, zwlaszcza ze wczesniej nie jeszcze zauwazylas w jego zachowaniu, jakas zmiane ? 38 Odpowiedź przez idunia 2014-01-19 00:11:58 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! paulo 71 dzięki za miłe słowa:)wiktoRR specjalistę proponowałam ale powiedział że on nie ma problemów z tymi rzeczamiNic konkretnego nie zauważyłam w jego zachowaniu oprócz ciągłego takie przypuszczenia z tym nowotworem,wydaje i się że lekka przesada ,ąby tak pisać!!!To że od jakiegoś czasu nie układa nam się w łóżku nie znaczy żenie mamy zaufania do o wszystkim sobie mówi . 39 Odpowiedź przez ella milosc zakrecona? 2014-01-24 23:53:23 ella milosc zakrecona? Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-20 Posty: 116 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!hmm moze ma problemy jakies,. zmus go do czegos co lubi robic czy cos ,, moze zestresowany praca ,.wiek 38 to nie wiek na brak zainteresowania ,.lub pozmieniaj cos ,. oj lub podaj mu viagre,.:) 40 Odpowiedź przez ella milosc zakrecona? 2014-01-24 23:54:54 ella milosc zakrecona? Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-20 Posty: 116 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!hmm a ciekawosci to wasz stosunek ile trwa? i ile razy jestes w stanie osiagnac razy ,,.:0rozkosz - oj max bezposrednio rumienie sie ,,no ale taki temat"!!Jesli za duzo nie odp:).. 41 Odpowiedź przez ewtula 2014-01-26 11:44:44 ewtula Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zawód: APOiW Zarejestrowany: 2014-01-24 Posty: 173 Wiek: ojej to już 39 i i kilkanaście miesięcy Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!! Witaj nieszczęśliwa- a myślałaś może że twój mąż woli chłopców? zaobserwuj go. Co cię nie zabiło-to cię wzmocni. 42 Odpowiedź przez idunia 2014-08-31 20:36:47 idunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-29 Posty: 27 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!WITAM po tak długim nie odwiedzaniu tej strony!!!U mnie bez zmian!!!!!!!!Nie wiem co robić!!!!!!!!Chyba się rozwiodę!!!!!!Mam dosyć mojego męża i tej całej chorej sytuacji:) 43 Odpowiedź przez Arasuya 2014-08-31 20:51:02 Arasuya Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-28 Posty: 24 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!idunia, mam rozumieć, że sytuacja się nie zmieniła? 44 Odpowiedź przez O'kruszynka 2014-08-31 21:22:27 O'kruszynka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-04-06 Posty: 942 Odp: Mój mąż nie chce się ze mną kochać!!!cała historia jakaś dziwna... naciągana mi się wydaje... wcale nie prawdziwa. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Nigdy nie przypuszczałam, że koniec mojej wymarzonej ciąży będzie dla mnie takim horrorem. Zamiast cieszyć się narodzinami córeczki i układać jej ubranka w szafce, zastanawiam się, czy mój mąż zasługuje, by być ojcem i mężem. Kiedy tylko zaręczyliśmy się z Maćkiem, pojawił się temat dzieci. Byliśmy zgodni - trójka, jak najszybciej po ślubie. Obydwoje jesteśmy jedynakami i marzyliśmy i dużej rodzinie, o tym że nasze dzieci będą się zawsze wspierać. Rzeczywistość okazała się brutalna… Zaczęliśmy się starać o dziecko rok po ślubie. Minął miesiąc, trzy, pięć… Oczywiście wyobrażałam sobie, że już po miesiącu test ciążowy będzie pozytywny. Nie był. Przyjaciółki uspokajały mnie, że to normalne, że wizyta u lekarza to najwcześniej rok po bezskutecznych staraniach. Nie wytrzymałam tak długo. Po 9 miesiącach prób, poszliśmy do specjalisty, Przebadał nas i orzekł: - Są państwo zdrowi, proszę spokojnie próbować dalej, w końcu się uda. Wiec próbowaliśmy. Wyliczałam dni płodne, zmienialiśmy pozycje, szukałam najbardziej niesamowitych sposobów internecie. Po jakimś czasie seks stał się u nas obowiązkiem jak mycie zębów. Zero przyjemności. Przynajmniej dla mnie. Ratunek w in vitro Po kolejnym pół roku znowu wylądowaliśmy u lekarza, który bezradnie rozłożył ręce. – Nie ma żadnych medycznych powodów, by nie mogli państwo mieć dzieci. To może być jakaś blokada psychiczna. Może porozmawiają państwo z psychologiem? - zaproponował. Porozmawialiśmy. Bez żadnych efektów. Po kolejnych kilku miesiącach zdecydowaliśmy się na inseminację. Potem kolejną. Po trzeciej, która skończyła się klęską, lekarz zaproponował: - Może spróbują państwo in vitro? To w tym momencie chyba jedyna szansa. Nie zastanawialiśmy się długo - tak bardzo chcieliśmy dziecko! Zabieg in vitro nie jest tani, część pieniędzy pożyczyliśmy od rodziców Maćka. Pełno nadziei przeszliśmy całą procedurę i stawiliśmy się na zabieg. Wiecie co czuje kobieta, która słyszy od lekarza, że ostatnia nadzieja legła w gruzach? Płakałam chyba przez tydzień, nie miałam siły wstać z łóżka. Przyjaciele namawiali nas na adopcję. Rozważałam to, ale Maciek był przeciwny: - Zrozum, nie będę umiał pokochać dziecka, które nie będzie z mojej krwi, moich genów. Zawsze będę myślał o jego prawdziwych rodzicach i o tym, że to tak naprawdę obce dziecko. Nie chcę cię oszukiwać, że spróbujemy i może się uda. Wiem, że mi się nie uda - tłumaczył mi. Uszanowałam to. Wolałam, że był szczery i stawiał sprawę jasno, niż gdyby za kilka lat mielibyśmy skończyć na terapii z pytanie, dlaczego nie kocha dziecka. Tylko co ze mną? Widok kobiet z wózeczkami na ulicy sprawiał mi taki ból, że starałam się jak najmniej wychodzić z domu. Tylko do pracy i z powrotem Zaczęłam unikać znajomych, którzy mieli dzieci. Dla dziecka zrezygnowałam ze wszystkiego! Któregoś wieczoru Maciek objął mnie i zaproponował: - Spróbujmy jeszcze raz in vitro. Rafał pożyczy nam pieniądze. Jeśli się nie uda, porozmawiamy o adopcji. Zgodziłam się. Wiedziałam, jaka to rozpacz, gdy usłyszysz, że in vitro się udało. Ale gotowa byłam walczyć. Dzień, w którym usłyszałam, że zabieg się udał i jestem w ciąży, był najcudowniejszym dniem w moim życiu. Nawet w dniu ślubu nie byłam tak szczęśliwa! Natychmiast poszłam na zwolnienie, choć dobrze się czułam. Kupiłam suplementy dla ciężarnych, zmieniłam dietę, by była jak najzdrowsza. Dużo leżałam, chodziłam na niezbyt forsowne spacery. Lekarz wprawdzie twierdził, że jestem w dobrym stanie i nie ma żadnego zagrożenia dla ciąży, ale nie chciałam ryzykować. Lepiej dmuchać na zimne niż potem przez całe życie sobie wyrzucać, że zniszczyłam rodzinne szczęście. Maciek mnie w tym bardzo wspierał - gotował dla mnie obiady, żeby nie musiała stać w kuchni, sprzątał, wieczorami masował mojej stopy. Był przeszczęśliwy! Jedynym punktem spornym okazał się seks. Dla mnie było jasne, że do porodu nie ma tematu. Tak, wiem, lekarze mówią, że seks nie zagraża ciąży. Ale tylko kobieta, która tak jak ja - przez 5 lat walczyła o dziecko - zrozumie, jak bardzo starałam się chronić tę ciążę. Nawet jeśli przesadzałam! Maciek nie mógł tego zrozumieć. - Kochanie, wiesz że nasze dziecko jest dla mnie najważniejsze, ale kocham cię i potrzebuje twojej bliskości - przekonywał mnie. - Jakkolwiek to głupi zabrzmi, mam swoje potrzeby. Chyba nie chcesz, żebym skończył jak licealista masturbując się pod prysznicem? - Maciek, 5 lat walczymy o dziecko, a ty nie jesteś w stanie wytrzymać 7 miesięcy bez seksu? Tyle przeszliśmy, tyle nerwów, płaczu, pieniędzy, a ty chcesz narażać życie naszego dziecka, bo nie wytrzymasz bez bzykania? Czy ty słyszysz, co mówisz? Jak w ogóle przechodzi ci to przez gardło? - krzyczałam na niego, zapominając, ze obiecałam sobie, że w ciąży nie mogę się denerwować. Wyszedł, trzaskając drzwiami. Ale więcej do tematu seksu już nie wrócił. Myślałam, że zrozumiał, co jest naparwdę ważne. To twoja wina, że cię zdradziłem! Na początku lipca Maciek zapytał mnie, czy może wyjechać na męski weekend z kolegami z pracy na Mazury. Zrobiło mi się przykro, że chce mnie zostawić w 7. miesiącu ciąży, ale zgodziłam się. Przez ciążę zrezygnowaliśmy w tym roku z wakacji i wyjazdów. Uznałam, że ten jeden weekend mu się należy, a ja spędzę go z moimi rodzicami. Wrócił na kacu, ale zadowolony i wesoły. Chyba potrzebował tego oderwania. Wtedy nie wiedziałam, jak bardzo się oderwał… Jego dobry humor nie trwał długo. Widziałam, że Maciek jest coraz bardziej zdenerwowany i milczący. Pytałam go, czy ma jakieś problemy w pracy, ale zbywał mnie. Tego wieczoru przyszedł do sypialni, ale nie położył się. Usiadł na skraju łózka i nerwowo obracał zapalniczkę w ręku. Wreszcie wypalił. - Spałem z inna kobietą. Czuliście kiedyś, że świat stanął, a potem wszystko zaczęło wirować jak oszalałe? Miałam wrażenie, że mój mózg na chwile się zatrzymał, że na chwilę umarłam. - Ja, ja, jak to? - wyjąkałam. - Na wyjeździe z chłopakami. Przyjechały tam Monika i Natalia z pracy. Uwierz mi, ona sama weszła mi do łóżka. Od dawna mnie podrywała, ale myślałem, że to taki pracowy flirt. Nigdy nie pozwalałam na nic więcej. Nie wiedziałem, że Monika będzie na Mazurach. Gdybym wiedział, nie pojechałbym! W jeden wieczór trochę wypiliśmy i poszliśmy się kąpać na golasa - wyrzucał z siebie słowa jak z karabinu maszynowego. Nagle zaczął krzyczeć: - Ona zaczęła się mnie kleić w tym jezorze. A ja naprawdę potrzebowałem seksu! Tak długo trzymałaś mnie na odległość! Mówiłem ci, że faceci mają swoje potrzeby, Nie potrafimy wziąć pigułki i zapomnieć o seksie. Gdybyś mnie nie odstawiła, nigdy nie przyszłoby mi coś takiego do głowy. Ale to czysta biologia! Facet musi czasem się wyładować, gdy jest trzymany bez seksu! Nie jestem święty, by wyrzucić gołą kobietę z łózka, kiedy od 5 miesięcy jestem skazany na siebie samego! - Dlaczego mi to teraz mówisz? - wyszeptałam. Chwilę milczał, zagryzając dolną wargę. W końcu powiedział: - Bo ona się chyba we mnie zakochała. Grozi, że sama tobie powie. Mówiłem, jej, że jesteś najważniejszą kobietą w moim życiu. Że tylko ciebie kocham. Że zaraz urodzi się nasza córka. Że gdybym był trzeźwy, to bym jej w życiu nie dotknął. Nie wiem. Może chce się zemścić. Nie chciałem, żebyś usłyszała jej wersję. Powoli wstałam z łóżka. - Zawieź mnie do moich rodziców. - Basiu - popatrzył na mnie błagalnie. - Nie mogę teraz na ciebie patrzeć. Nie mogę myśleć. I nie mogę się denerwować, bo nie chce za wcześnie urodzić. Ale nie wiem, co dalej. Nie mam siły i ochoty myśleć o tym, co dalej. Powiemy rodzicom, że wyjeżdżasz służbowo i dlatego mnie przywiozłeś. - Basiu… - Nie chcę na ciebie patrzeć. Odwieź mnie natychmiast. Samotna czy zdradzona? Od tygodnia jestem u rodziców. Wbrew temu co powiedziałam Maćkowi, nie potrafię nie myśleć. Nie odbieram jego telefonów, ale codziennie przysyła mi długie smsy z zapewnieniami, że tylko mnie kocha, a ten seks się nie liczy, bo był spowodowany tylko tym, że był wyposzczony. Wyposzczony? Czyli to moja wina? Nie dość, że mnie zdradził, to próbuje zepchnąć winę na mnie? Mdli mnie na samą myśl, że mam z nim mieszkać, rozmawiać i zachowywać się jakby nic się nie stało. Ale… Z drugiej strony wkrótce urodzę dziecko. Nie chcę skazywać mojej córeczki na życie bez taty. Nie chcę być samotną matką. Wiem, że Maciek będzie cudownym ojcem. Ale nigdy nie będzie juz dla mnie cudownym ojcem… Czy potrafię tak żyć? Ze mężem, który zdradził? Czy jako samotna matka? Jak wybrać?
WKRADŁ SIĘ ZNACZĄCY BŁĄD TEKST PO POPRAWCE. Witam. Mój problem jest bardzo złożony i chyba dość skomplikowany przynajmniej mi sie tak wydaje bo nie potrafie już sobie z tym poradzić. Jesteśmy razem 6 lat,od ponad dwóch lat jesteśmy małżeństwem. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Ja byłam po bardzo ciężkich przejściach( rozwód spowodowany przemocą i długotrwałym znęcaniem fizycznym i psychicznym sie nade mną,wielokrotne zdrady ze strony pierwszego męża) i wtedy pojawił sie On. Od początku wiedział w jakiej jestem sytuacji i jak wielkie piętno odcisnął na mojej psychice tamten toksyczny związek a mimo wszystko był przy mnie zawsze i wspierał jak tylko potrafił. Po dwoch latach dotknęła mnie kolejna tragedia w wypadku samochodowym straciłam Mamę i brata. Gdyby nie mój ukochany i Jego wsparcie nie byłabym w stanie poradzić sobie z tym wszystkim. Wtedy juz wiedziałam (mimo mojej nieufności i ostrożności po doświadczeniach z pierwszego małżeństwa) że to jest ten mężczyzna z którym chce spędzić resztę życia, że skoro nasz związek przetrwał tyle ciężkich chwil i nie osłabł a wręcz przeciwnie rósł w siłę to to jest właśnie to na co czekałam całe życie. Jeśli chodzi o sfery intymne to nasz związek był idealny, seks był często i WRESZCIE CZUŁAM ŻE JEST to seks z miłości,pełen namiętności i uczucia..... Potem był ślub i upragniona ciąża,ponad pół roku staraliśmy się o dziecko i wreszcie się udało. Podczas ciąży zachorowałam na cukrzycę ciążową,mimo diety i leczenia bardzo szybko zaczęłam przybierać na wadze mimo to mój mąż wykazywał duże zainteresowanie seksem a skoro lekarze nie widzieli przeciwwskazań do współżycia kochaliśmy sie dosyć często i było naprawdę idealnie. Urodziło nam się zdrowe wspaniałe przez cesarskie cięcie. Mąż mimo wczesniejszych obaw i lęku że nie bedzie idealnym ojcem od razu odnalazł się w swojej roli i jest naprawdę wspaniałym Tatą,bardzo mi pomaga i nie miga się od żadnych obowiązków,poświęca dziecku cały swój wolny czas. Jesdnak między nami coś zaczęło sie psuć. Przestał wykazywać zainteresowanie mną jako kobietą. Wspiera mnie,pomaga we wszystkim, szanuje i bardzo często mówi mi jak bardzo mnie kocha ale nasze pożycie prawie całkiem wygasło. Od porodu minął już rok a jeśli chodzi o seks to jest już tylko czasie ciąży przytyłam prawie 30 kg i mimo że cukrzyca minęła to nie moge schudnąć,dieta,ćwiczenia i nic...zrobiłam kompleksowe badania i okazalo sie ze pojawił sie problem z tarczycą...podjęłam leczenie. Jednak mój mąż nie wykazuje już wogóle zainteresowania seksem. Nie wierze że jako mężczyzna nie ma wogóle takich potrzeb. Dokładam wszelkich starań aby wzniecić jakoś ten ogień na nowo ale bez skutku a kiedy rozmawiam z Nim o tym to albo unika tematu i zbywa mnie albo twierdzi ze jest zmeczony i nie ma siły na to. Przez to wszystko straciłam już całkowicie pewność siebie, nie czuje sie atrakcyjna przez moj wygląd i nie czuje się kobietą przez podejście mojego męża. Zaczęłam zamykać się w sobie. Specjalista stwierdził depresję i wdrożył leczenie antydepresantami. Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Jesteśmy niby szczęśliwą,kochającą się i szanującą na wzajem rodziną,mamy wspaniałe dziecko i perspektywy na przyszłość,zaczęlismy budować nasz wspólny wymarzony dom a ja nie jestem szczęśliwa,wszystko we mnie krzyczy i co raz częściej mam obawy że znów zostanę sama,że to tylko kwestia czasu kiedy mnie zdradzi lub zostawi. Temyśli wyniszczają mnie i nie dają spokoju. Nie śpie, nie jem,nie mogę normalnie funkcjonować. Dlaczego skoro mnie kocha i zależy mu na nas to odsuwa mnie od siebie fizycznie i nie okazuje tych swoich uczuć?
Agnieszka CzarkowskaAgnieszka Czarkowska - absolwentka Polonistyki UJ, doktorantka na tym samym wydziale. Publikowała w pracach zbiorowych, książkach i czasopismach literackich. Interesuje się literatura współczesną, filmem oraz problematyką psychologii związków partnerskich. Nasz specjalista pisze o sobie: W literaturze, sztuce i życiu fascynuje mnie głównie jedno – fenomen ludzkiego życia we wszystkich jego przejawach, szczególnie manifestujący się w miłości. Już Freud odkrył, że eros jest główną siłą twórczą napędzającą nasze działania. Miłość erotyczna w swoich różnorodnych odcieniach: od nieśmiałego zauroczenia po namiętny seks stanowi nie tylko naturalną dyspozycję człowieka, ale również doskonały materiał diagnostyczny, na podstawie którego można wiele powiedzieć o innych dziedzinach naszego życia: kondycji duchowej, a także zdrowiu fizycznym. Dlatego myślę, że warto to zjawisko zgłębiać wciąż na nowo i odkrywać w nim własne coraz to inne oblicze.
zapytał(a) o 09:36 Czemu mój chłopak nie chce się ze mną kochać ? No więc, ja mam 18 lat on 19.. Mieszkamy od siebie 300 km dalej przez co nie widujemy się zbyt często bo raz na kilka miesięcy. Niedługo w naszych województwach są ferie.. więc on przyjeżdża do mnie, rodziców nie będzie bo wyjeżdżają do Tunezji. Więc nie ma najmniejszego strachu, że ktoś nas przyłapie. Alee tak jak napisałam, on nie chce się ze mną kochać. Rozmawiałam z nim to nawrzeszczał na mnie, że zależy mi tylko na macaniu.. (jak kobieta pości przez trzy lata to jak ma jej nie zależeć prawda dziewczyny ? Nie wiem jak go przekonać, żeby nabrał odwagi. Według mnie on ma stany lękowe i boi się, że mnie zapłodni.. A przecież istnieją wszelkie środki "anty". Proszę doradźcie mi coś ;) Dopiszę jeszcze,że jest mi trochę przykro.. ponieważ raz mnie zdradził i z tamtą dziewczyną robił to bez przerwy ;/ (długa historia) Nie zamierzam pościc przez kolejne 3 pierwsze.. mam rodzinę w jego mieście po drugie u niego są takie leszcz i harpie , że zaraz bym wiedziała o jego zdradzie ;] A ta dziewczyna nie była z ego okolic. Po za tym chodzi tutaj o seks a nie o odległość i zdradę. Zbaczacie z tematu Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2012-01-24 09:50:38 Odpowiedzi izk@77 odpowiedział(a) o 09:40 zrub tak kup piwo i go upij i on się zgodzi bo bendzie piiiiiiiianyyyy i z tobom bendzie sie kochać namietnie może nie jest gotowy . jak przyjedzie to na spokojnie pogadacie może się przekona ; D jula89 odpowiedział(a) o 09:41 Może nie jest jeszcze na to gotowy ? Pogadaj, powiedz że jeśli nie chce, poczekasz, ale spytaj się go dlaczego nie chce. Rozwiej jego wątpliwości co do ciąży itp. Może boi się że to wszystko ma wrażenie że ty sobie żartujesz lub go testujesz. A jak by się zgodził to byś mu powiedziała - "ty zboku"no sam nie wiem... A jaką masz pewność że nie robi tego nadal? tj. zdradza Cię? Jak sama napisałaś że widzicie się raz na kilka miesięcy, to aż sie prosi o to aby zdradzał Cię z inną. Co to za związek na odległość... blocked odpowiedział(a) o 11:55 Może nie jest na to gotowy, nic na siłę. A może nie czuje do Ciebie tego, co czuł do tamtej dziewczyny. Seks to nie taka prosta sprawa, ja nigdy nie poszedłbym do łóżka z dziewczyną, której nie kocham. Porozmawiajcie szczerze, bo może to jest przyczyną jego decyzji. Uważasz, że ktoś się myli? lub
dlaczego mąż nie chce się ze mną kochać