Lidia Staroń ubiegała się o stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. (PAP) Kadencja RPO Adama Bodnara dobiegła końca we wrześniu ubiegłego roku. Od tamtej pory jednak nie znaleziono osoby, która przejmie tę posadę. RPO powołuje sejm za zgodą senatu na wniosek marszałka sejmu albo grupy 35 posłów. Sejm wytypował Lidię Staroń.
Lidia Staroń zapowiedziała też, że nie podda się bez walki, choć zapewniała, że jej urząd będzie wolny od polityki: – Dzisiaj jeżeli mówię, że chciałabym być rzecznikiem praw obywatelskich, to nie dlatego, że chodzi o jakąś funkcję, tylko chodzi o to, żeby ten urząd Rzecznika Praw Obywatelskich był dla ludzi, nie dla polityków, tylko właśnie dla ludzi.
Lidia Staroń o swojej kandydaturze na RPO Ostatnia aktualizacja: 27.05.2021 11:55 - Nie jestem w żadnej partii, działam dla ludzi i moją partią są ludzie - tak o kandydowaniu na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich mówiła senator niezależna Lidia Staroń.
Trybunał Konstytucyjny zakwestionował część przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Oznacza to, że osoby, które nie mają prawa do lokalu w danej spółdzielni mieszkaniowej nie mogą być jej członkami – mówiła w Porannych Pytaniach Radia Olsztyn posłanka PO Lidia Staroń. Trybunał za niekonstytucyjne uznał przepisy w obszarze prawa do majątku członków
Oświadczenie majątkowe Lidii Staroń. W swoim oświadczeniu majątkowym senator Lidia Staroń wyznała, że jej jedynym zarobkiem jest uposażenie senatorskie, które wynosi 129 602,30 zł
Przy okazji poznania historii młodej matki, Lidia Staroń przypomniała o swoich przeżyciach. Senator kilka lat temu przeszła udar, teraz wyznała, co usłyszała od lekarzy zaraz po nim. Lidia Stroń nagle powiedziała, co usłyszała od lekarzy. Jaworowicz zamurowało! Lidia Staroń zdecydowała się na przywołanie gorzkich wspomnień.
5JH1HW. Dodaj deklarację polityka Dodaj obietnicę Modernizacja dróg krajowych nr 16 i 51 Niezwykle ważna dla rozwoju Warmii i Mazur jest kwestia dobrych i szybkich połączeń komunikacyjnych z resztą kraju i zagranicą. W sejmowej Komisji Infrastruktury staram się m. in.: o szybką modernizację ważnych dla naszego regionu dróg krajowych nr 16 i 51 oraz o przywrócenie zdolności do funkcjonowania lotniska regionalnego. Niezwykle ważna jest także obwodnica Olsztyna. Źródło: Zmiany prawa spółdzielczego Znając nieprawidłowości w funkcjonowaniu spółdzielni mieszkaniowych biorę udział w pracach sejmowej podkomisji nadzwyczajnej ds. zmiany ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Po siedmiu miesiącach konsultacji, pracy z ekspertami, dziesiątkach spotkań ze spółdzielcami na terenie całego kraju - zgodnie z obietnicą - złożyłam projekt ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Obecnie, wraz z członkami podkomisji, której jestem wiceprzewodniczącą, pracujemy także nad projektem ustawy Prawo spółdzielcze. Chciałabym, aby spółdzielcy stali się faktycznymi właścicielami swojego majątku, odzyskali kontrolę nad działalnością organów spółdzielni i mieli zdecydowany wpływ na wysokość ponoszonych opłat. Przewidujemy także zmianę formy zawiadomień o zebraniach spółdzielców, które będą dostarczone każdemu członkowi, oraz eliminację Zebrań Przedstawicieli - na rzecz Walnych Zgromadzeń. Źródło: Przywrócenie zdolności do funkcjonowania lotniska regionalnego Niezwykle ważna dla rozwoju Warmii i Mazur jest kwestia dobrych i szybkich połączeń komunikacyjnych z resztą kraju i zagranicą. W sejmowej Komisji Infrastruktury staram się m. in.: o szybką modernizację ważnych dla naszego regionu dróg krajowych nr 16 i 51 oraz o przywrócenie zdolności do funkcjonowania lotniska regionalnego. Źródło: Obwodnica Olsztyna Niezwykle ważna dla rozwoju Warmii i Mazur jest kwestia dobrych i szybkich połączeń komunikacyjnych z resztą kraju i zagranicą. W sejmowej Komisji Infrastruktury staram się m. in.: o szybką modernizację ważnych dla naszego regionu dróg krajowych nr 16 i 51 oraz o przywrócenie zdolności do funkcjonowania lotniska regionalnego. Niezwykle ważna jest także obwodnica Olsztyna. Źródło: Dodaj deklarację polityka
Piątek, 18 czerwca 2021 (11:04) Aktualizacja: Piątek, 18 czerwca 2021 (13:44) Senatorowie nie zgodzili się na powołanie Lidii Staroń na Rzecznika Praw Obywatelskich. Za jej kandydaturą było 45 senatorów, przeciw 51, od głosu wstrzymało się trzech. To piąta nieudana próba wybrania RPO przez parlament. Kilkanaście minut po 10:00 Senat przystąpił do dyskusji. Przed udzielaniem odpowiedzi na pytania senatorów wybrana przez Sejm we wtorek kandydatka sama przedstawiła swoją Lidia Staroń próbowała zaprezentować się przede wszystkim jako praktyk, osoba która w ciągu 20 lat działalności publicznej pomogła dziesiątkom tysięcy osób i przeprowadziła 16 tys. interwencji. Uprzedziła także zastrzeżenia jej przeciwników, którzy wytykali jej brak wykształcenia prawniczego, twierdząc, że znacznie istotniejsza od dyplomu jest niezależność RPO od nacisków grup interesów, w tym o RPO mówi jednak, że kandydat na ten urząd powinien "wyróżniać się wiedzą prawniczą". Lidia Staroń stwierdziła, że w swojej działalności potwierdziła, że ten warunek spełnia. Jak zauważa dziennikarz RMF FM Tomasz Skory, podczas rundy pytań zadawanych przez senatorów Lidia Staroń nie wypadła najlepiej. Jej odpowiedzi niewiele mówiły o jej zamiarach jako Rzecznika Praw Obywatelskich. Na pytanie o interwencje ws. zatrzymanych demonstrantów pani senator oświadczyła: "Będę reagowała zawsze, jeżeli będzie naruszone prawo i konstytucja". W odpowiedzi na pytanie o stosunek do uchwał o strefach wolnych od LGBT, Staroń oświadczyła: "Będę mogła powiedzieć, jeżeli będę wiedziała, jaki będzie dokument. I znowu powiem to samo: za każdym razem będę reagowała, jak będzie naruszone prawo, jak będzie krzywda". Na pytanie o kontynuację wniosków, skierowanych do sądów przez obecnego rzecznika Adama Bodnara, kandydatka na RPO odpowiedziała: "Jeżeli będę Rzecznikiem, to ten rzecznik, który jeszcze jest, działał i jest. Nie będę wracała do tego, co robił". Jak podkreśla Tomasz Skory, między pytającymi a odpowiadającą na pytania Lidią Staroń komunikacja nie była najlepsza. Momentami można mieć wrażenie, że obie strony kompletnie się nie rozumieją. Wielu senatorów wręcz rezygnowało z dopytywania. We wtorek Sejm powołał senator niezależną Lidię Staroń na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Za jej kandydaturą głosowało 231 posłów, kontrkandydat Marcin Wiącek otrzymał 222 głosy. Za kandydaturą głosowali posłowie Zjednoczonej Prawicy, poza większością posłów Porozumienia, którzy poparli kandydata opozycji. Kandydaturę Staroń poparli również posłowie koła Kukiz'15 - Paweł Kukiz, Jarosław Sachajko oraz Stanisław Żuk, trzech posłów Konfederacji - Robert Winnicki, Jakub Kulesza oraz Krystian Kamiński, a także posłowie niezrzeszeni - Lech Kołakowski i Łukasz senator Staroń zgłosił klub PiS, Marcin Wiącek został zgłoszony jako wspólnego kandydata przez kluby KO, KP-PSL i Lewicy, kół Polski 2050 i Polskie Sprawy, posłów niezrzeszonych, pod wnioskiem podpisali się też posłowie Porozumienia. Wybór RPO jest konieczny, ponieważ we wrześniu zeszłego roku upłynęła 5-letnia kadencja rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara. Parlament już czterokrotnie, bezskutecznie, próbował wybrać następcę Bodnara. Dwukrotnie jedyną kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która była wspólną kandydatką KO, Lewicy i Polski 2050 Szymona Hołowni. Nie uzyskała ona jednak poparcia Sejmu. Za trzecim razem Sejm powołał na RPO kandydata PiS, wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, jednak Senat nie wyraził zgody na tę kandydaturę. Podobnie było za czwartym razem - Senat nie zgodził się, by urząd RPO objął powołany na to stanowisko przez Sejm poseł PiS Bartłomiej Wróblewski. Zgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.
Lidia (kraina)LidiaLidia u szczytu swej potęgiLidia ( gr. Λυδία Lydia) – starożytne państwo w zachodniej Azji Mniejszej , ze stolicą w Sardes .Spis treści1 Historia2 Upadek państwa lidyjskiego3 Wybrani władcy Lidii4 Gospodarka5 Ciekawostki6 Zobacz też7 Bibliografia HistoriaLidyjczycy nalezą do ludów anatolijskich , grupy Indoeuropejczyków zamieszkujacej w II i I tys. dzisiejsze tereny Azji Mniejszej i Syrii . Pierwszym znanym władcą lidyjskim był Gyges , który podporządkował kraj Aszurbanipalowi , władcy Asyrii , potem jednak zmienił sojusze i wspierał Egipt . Jego dzieło kontynuowali Ardys, Sadyattes, Alyattes i Krezus . Upadek Asyrii pozwolił Lidyjczykom na skonsolidowanie państwa i rozszerzenie granic po rzekę Halys . Dzięki stopniowemu podbojowi kolonii greckich Lidia zapewniła sobie dostęp do morza. Upadek państwa lidyjskiego Medowie po podboju Asyrii zaatakowali Lidię, prawdopodobnie aby uzyskać dostęp do Morza Egejskiego . W chwili decydującej bitwy nastąpiło zaćmienie słońca, które przepowiedział Tales z Miletu . Po tej bitwie, która miała się odbyć 28 czerwca 585 , walczące strony zawarły pokój. W 547 Lidia została zaatakowana przez perskiego władcę Cyrusa . Państwo lidyjskie, którego władcą był Krezus , zawarło sojusz z Egiptem , Babilonią i Spartą . Początkowo w wojnie z Cyrusem wojska Krezusa odnosiły sukcesy, lecz gdy zostały one wysłane na leże zimowe Cyrus zaatakował i zmusił Krezusa opuszczonego przez sojuszników do kapitulacji w 546 . Sam władca Lidii wbrew greckiej tradycji nie został stracony, lecz został perskim namiestnikiem Lidii[]. W 334 Lidia została zdobyta przez Aleksandra Macedońskiego , a w 133 przez imperium rzymskie . Wybrani władcy LidiiDynastia Heraklidów :Ardys I ( 797 - 761 )Alyattes I ( 761 - 747 )Meles ( 747 - 735 ) Kandaules ( 735 - 718 )Dynastia Mermnadów: Gyges ( 685 - 652 )Ardys II ( 652 - 625 )Sadyattes ( 625 - 610 ) Alyattes II ( 609 - 560 ) Krezus ( 560 - 546 )Daty panowania lidyjskich władców są niepewne. Wyjątkiem jest koniec panowania Krezusa. GospodarkaLidyjczyczy zajmowali się hodowlą koni, owiec, których wełnę przerabiano w warsztatach miast greckich . Lidia miała duże zasoby surowców, przede wszystkim złota , dzięki któremu władcy lidyjscy słynęli z zamożności. Ziemie lidyjskie nadawały się do uprawy dzięki dogodnemu położeniu wśród rzek. CiekawostkiNazwa Lidia pochodzi od imienia króla LidusaLidia jako pierwsza na świecie wprowadziła monety (w VII w. dawnej Lidii zajmuje obecnie Turcja .W stolicy państwa lidyjskiego znajdowała się świątynia bogini płodności mitologii królową Lidii była Omfale .Stolica Lidii Sardes leżała nad rzeką Paktol . Zobacz też Lidia Bibliografia1. Józef Wolski , Historia Powszechna Starożytność, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2000 Inne hasła zawierające informacje o "Lidia (kraina)": Inne lekcje zawierające informacje o "Lidia (kraina)":
i Lidia Staroń Lidia Staroń znalazła się na ustach całej Polski. Senator była kandydatką na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich z poparciem Prawa i Sprawiedliwości. Jej kandydaturę odrzucił jednak Senat. Staroń od lat mieszka w stolicy Warmii i Mazur, czyli w Olsztynie. Jej dom znajduje się na atrakcyjnym osiedlu, nieco na uboczu, a jednak blisko centrum miasta. Trzeba przyznać, że z zewnątrz budynek robi wrażenie. Lidia Staroń urodziła się w Morągu niedaleko Ostródy, jednak od lat mieszka w Olsztynie. Miasto to jest nazywane perłą Warmii, położone jest nad 16 jeziorami! Jedno z nich leży zaledwie 2 kilometry od domu pani senator. Spacerkiem można tu dojść w około kwadrans. Nieopodal jest też sosnowy las, w którym w sezonie zapewne roi się od grzybów. A trzeba wiedzieć, że Staroń w wolnych chwilach uwielbia uczestniczyć w grzybobraniach, czemu dowodzą umieszczane przez nią w mediach społecznościowych zdjęcia. A jak mieszka Lidia Staroń? Jej przepiękny, prawie 200-metrowy i trzypiętrowy dom znajduje się na cichym i spokojnym osiedlu. Stąd rzut beretem nie tylko do jeziora, ale i do centrum. Miejsce jest więc idealne. Sam dom robi wrażenie. Klimatycznie porasta go bluszcz, okala go zaś wypielęgnowany ogród. Z pewnością Lidia Staroń może tu znaleźć wytchnienie. Super Raport (Goście: Jacek Jaśkowiak - prezydent Poznania, PO, gen. Grzegorz Gielerak - dyrektor WIM w Warszawie), Sedno Sprawy: Andrzej Dera Sonda Czy podoba ci się dom Lidii Staroń?
W piątek Senat zajmuje się kandydaturą Lidii Staroń na Rzecznika Praw Obywatelskich. Staroń przekonywała w czasie własnej prezentacji, że jest "rzecznikiem ludzi" i przemawiają za nią "tysiące skutecznych interwencji, konsultacji, mediacji". Unikała jednak odpowiedzi na niektóre pytania senatorów lub nie odpowiadała na nie piątek około godziny Senat rozpoczął rozpatrywanie punktu dotyczącego wyboru Lidii Staroń na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich. Kandydaturę Staroń w parlamencie zgłosił klub PiS, to już piąta próba wybrania następcy Adama StarońNa początku punktu dotyczącego wyrażenia zgody na powołanie Staroń na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich, prowadząca obrady wicemarszałek Gabriela Morawska-Stanecka (Lewica) zaprosiła senatorów do zadawania pytań Staroń. Dodała, że w ramach odpowiedzi, Staroń będzie mogła przedstawić swoje zdanie dot. sprawowania urzędu pytanie zadała senator KO Ewa Matecka. Staroń powiedziała, że najpierw przedstawi izbie swoje kompetencje i wizję sprawowania funkcji RPO. Staroń zaczęła mówić o tym, jakie cechy powinna mieć osoba sprawująca urząd RPO - wymieniała niezależność od partii i różnych grup interesów, odwagę, wrażliwość na ludzką pewnym momencie Bogdan Borusewicz (KO) zwrócił Staroń uwagę, że zgodnie z regulaminem w punkcie dotyczącym wyrażenia zgody na powołanie RPO nie ma wypowiedzi kandydata, tylko odpowiedzi na pytania takiemu stanowisku i umożliwieniu Staroń swobodnej wypowiedzi opowiadało się kilku senatorów Józef Łyczak (PiS), Marek Borowski (KO), Michał Kamiński (PSL), Maria Koc (PiS) czy Krzysztof Kwiatkowski (niezależny)."Przemawia za mną mandat zaufania społecznego"Morawska-Stanecka przychyliła się do tych głosów i Staroń wróciła do swobodnej wypowiedzi. Podkreślała, że RPO nie musi być prawnikiem, ale zawsze powinien stać po stronie obywateli. Zapewniała, że spełnia wymagane prawem kryteria, by pełnić zgodnie z interesem obywateli urząd Przemawia za mną mandat zaufania społecznego zdobywany w kolejnych pięciu kadencjach parlamentarnych, w każdych wyborach otrzymałam ogromne poparcie należące do najwyższych w Polsce (...). (Mam - red.) podjętych 16 tysięcy interwencji, w każdej w nich wykazywałam błędy prawne, merytoryczne, formalne, a nierzadko złą wolę różnych instytucji, osób fizycznych czy prawnych, stałam po stronie obywatela, któremu nikt nie chciał pomóc - podkreślała że "przemawia za nią także tysiące skutecznych interwencji, konsultacji, mediacji, współpraca z instytucjami, rzecznikami i ministerstwami". - Dzięki tym działaniom skutecznie pomogłam milionom osób nie tylko załatwiając sprawy indywidualne, ale także podejmując inicjatywy legislacyjne korzystne dla dobra ogółu. Dlatego tak wiele osób prosiło, bym kandydowała - że fundamentem jej działań jest kontakt z obywatelami i od ponad 20 lat walczy o ich prawa. - Działam dla dobra ludzi, mam ich poparcie (...). Ludzie wiedzą, że pracuję, interweniuję na ich rzecz, że od zawsze jestem ich rzecznikiem - powiedziała że jako RPO zagwarantuje "nie tylko niezależność od wpływów, czy to polityków, czy też różnych grup interesów", ale również, że to, że urząd RPO będzie "urzędem naprawdę dla obywateli""Będę reagowała, jak będzie taka sytuacja, gdy będzie naruszone prawo"Następnie senatorowie rozpoczęli rundę pytań do Staroń. Pytali między innymi o ustawę antyprzemocową, o podstawę prawną pandemicznych obostrzeń, o przejmowanie mediów przez państwowe spółki, czy o działalność Trybunału Konstytucyjnego. Pojawiły się też pytania o in vitro, o zaostrzone prawo aborcyjne, czy o tabletki "dzień po". Staroń unikała odpowiedzi, nie odpowiadała wprost. Pytania do Staroń w sprawie konwencji antyprzemocowejTVN24Przy niektórych kwestiach zasłaniała się stwierdzeniem, że są to "pytania polityczne", na które jako kandydatka na RPO nie będzie odpowiadała. Zapewniała przy tym, że jako RPO "za każdym razem będzie reagowała, jak będzie taka sytuacja, gdy będzie naruszone prawo". Niektórzy senatorowie po wymijających odpowiedziach Staroń rezygnowali z dalszego dopytywania. Pytanie do Staroń o in vitro i tabletki "dzień po"TVN24Staroń: będę innym rzecznikiem niż BodnarPrzy jednym z pytań Staroń zadeklarowała, że "nie będzie wracała do tego, co robił rzecznik" Adam Bodnar. - To, co zrobił, to zrobił. Ja, jeśli będę rzecznikiem, będę innym rzecznikiem - będę innym rzecznikiem niż BodnarTVN24Autor:ads/adsoPAP,
lidia staroń kontakt warszawa