Tak jest na przykład w przypadku słoiczków np. po jogurtach. Zawsze je odkładam, aby od czasu do czasu wykorzystać do zabaw z dziećmi. Pokażę Wam zatem jak zrobić łatwe świeczniki ze słoiczków. Takie świeczniki ze słoiczków można zrobić w zasadzie ze wszystkiego. My tym razem wykorzystaliśmy: słoik, ozdobną taśmę
Najprostszym sposobem na karmienie jeża jest pozostawienie mu w ogrodzie specjalnej karmy dla jeży, którą można zakupić w sklepach zoologicznych. Jeśli chcesz, możesz również przygotować dla jeża własną karmę. Składa się ona z kawałków mięsa, warzyw i jajek, które należy drobno pokroić i wymieszać ze sobą.
Jak zrobić jajka decoupage? Pisanki decoupage krok po kroku homebook.pl - Jeśli przygotujesz pisanki ze styropianu lub plastiku, **wkomponuj je w świąteczne stroiki** lub na cienkich Równie atrakcyjnie będą wyglądać np.
2. Styropian należy do kłopotliwych odpadów (fot. dukla.pl) Styropian od wielu już lat jest jednym z podstawowych materiałów budowlanych, ale i opakowaniowych. Wydawałoby się, że mieliśmy wystarczająco dużo czasu, by wypracować sposoby postępowania z lekkim i kruchym odpadem. Niestety, mówiąc wprost – mamy tu spory bałagan.
Jak przygotować domek dla jeża na zimę. Przed nadejściem zimy, jeże zapadają w hibernację. Pozwala im ona przetrwać okres niskich temperatur i braku pożywienia. Jeże uwielbiają hibernować w stosach zgrabionych liści, w stosach ściętych gałęzi oraz w innych zakamarkach ogrodu. Dom dla jeża możesz również stworzyć samemu. 1.
Kule styropianowe można ozdobić na wiele sposobów. Jednym z nich jest otoczenie jej paskami materiału. Materiał nie powinien się strzępić, aby z kulek nie wisiały brzydkie nitki, no chyba, że taki właśnie efekt chcesz osiągnąć.
Cfuo. Ten pomysł na zabawkę zaskoczy każdego. W sumie dla niektórych to będzie zabawka DIY, dla innych ruchoma iluzja a dla jeszcze innych ruchoma dekoracja do domu lub po prostu ruchoma ozdoba. Tak czy inaczej, nie ważne jak kto określi ten pomysł, trzeba przyznać, że jest to coś naprawdę wyjątkowego i jak dla mnie jest to najlepsza iluzja jaką można zrobić samemu. Nie mówię tutaj oczywiście o iluzjach takich jak sztuczki ale o iluzjach optycznych które często są bardzo ciekawe. Najważniejszą rzeczą w tym pomyśle są styropianowe okręgi ale jeżeli nie wiem, jakimś cudem znajdziecie takie okręgi z drewna lub z innego materiału to też będzie można je wykorzystać, pod warunkiem, że uda wam się zetrzeć kawałki powierzchni w odpowiednich miejscach tak jak w poradniku. Ten pomysł na zabawkę i pomysł na ruchomą iluzję to świetny projekt do którego dodatkowo można dodać farbę UV, dzięki której pod ultrafioletowym światłem efekt będzie jeszcze lepszy. Zabawki DIY tego typu to dla mnie mistrzowskie pomysły.
Witam, Witam!Kilka pomysłów na pisanki jeszcze mam, ale teraz kolej na wielkanocne zajączki. Jak zwykle sposób tani i prosty ;)Koszt: ja wszystko posiadałam, dla mnie może być tylko płyta styropianowa - rozmiar 50x50 - koszt około około godziny - w zależności ile zajączków chcesz zrobić ;)RZECZY POTRZEBNE:- płyta styropianowa - ja wykorzystałam kawałek styropianu, w który był opakowany wcześniej zakupiony stół,- wykałaczki,- korek po winie,- nóż introligatorski,- małe nożyczki,- szablon zająca - ja ściągnęłam z internetu i wydrukowałam ;)WYKONANIE:1. Szablon zająca przyłóż do styropianu i zacznij ostrożnie zaznaczać/wycinać kształt za pomocą noża introligatorskiego. 2. Z korka po winie wytnij podstawę zająca. 3. Wykałaczkę włóż w dolną część zająca i przymocuj do wcześniej wyciętego kawałka Gotowe ;)Miłego i dnia i owocnej pracy ;)
Człowiek zajmuje dla siebie coraz więcej pól, lasów i łąk. Nic więc dziwnego, że w naszych przydomowych ogrodach pojawiają się zwierzęta, które jeszcze do niedawna można było w nich spotkać rzadko albo wcale. Takimi gośćmi są na przykład jeże i dotyczy to ogrodów nie tylko w małych miejscowościach, ale i dużych miastach. Jeże są zwierzętami nie tylko uroczymi i sympatycznymi, ale i pożytecznymi dla właścicieli przydomowych ogrodów. Odżywiają się przede wszystkim owadami żerującymi na roślinach, a także ślimakami, dżdżownicami i… żmijami; natomiast same rośliny ich nie interesują. Tylnymi nogami mogłyby wprawdzie kopać w ziemi, ale nie robią w niej nor jak krety, więc na pewno nie będą niszczyć trawników. Do tego jeże są samotnikami, więc nie ma obawy, że nasz ogród zostanie przez nie opanowany. Dobrze jest zatem mieć w swoim ogrodzie przynajmniej jednego jeża, choć obserwować go będziemy raczej z rzadka, ponieważ jest to zwierzę, które prowadzi nocny tryb życia. Musimy jednak pamiętać, że jeże są pod ochroną, więc w żadnym razie nie możemy ich przynosić do siebie z parku, a tym bardziej – z lasu. To samo dotyczy jeży maszerujących przez drogę, szczególnie taką, na której ruch jest duży. Gdy zdarzy nam spotkać jeża w takiej sytuacji to, by uniknął śmiertelnego zagrożenia ze strony samochodowych opon, przenieśmy go – „uzbrojeni” na przykład w rękawice – w bezpieczne dla niego miejsce i tam pozostawmy w spokoju. Co innego, gdy spotkamy jeża rannego, chorego lub wyraźnie osłabionego – wtedy nie powinniśmy zostawiać go na pastwę losu, tylko się nim zaopiekować i jak najszybciej zawieźć do weterynarza. Jedynie wówczas, gdy nas on o to poprosi, możemy – po zakończeniu leczenia zwierzątka – zająć się jego rekonwalescencją. Może się zdarzyć, że przyjdzie mu w naszym domu przeżyć zimę. W naturze jeże ją przesypiają, ale tylko wtedy, gdy podczas ciepłych dni zgromadzą odpowiednio dużo tłuszczu (chore osobniki mają z tym oczywiście problem). Uwaga! Wszystkim, którzy chcą pomóc jeżom, spotkanym w trudnych dla nich sytuacjach życiowych, polecamy stronę: Znajduje się tam wiele pomocnych informacji o tym, jak się wtedy zachować i co przede wszystkim należy zrobić. Można też liczyć na indywidualną poradę i pomoc, gdy trafi się na szczególnie trudny przypadek. Jeż w ogrodzie Nie możemy – poza wspomnianymi wyjątkami – przynieść jeża do naszego ogrodu, ale może on sobie do nas… przyjść sam. Wtedy będziemy go mogli gościć całkiem legalnie, ale nie starajmy się narzucać mu własnego towarzystwa i nie próbujmy go oswajać. Pozwólmy mu po prostu być w naszym ogrodzie. Wizyta jeża u nas będzie możliwa tylko wtedy, gdy w ogrodzeniu ogrodu, a zwłaszcza w jego murowanej lub betonowej podmurówce, znajdują się przejścia o odpowiedniej dla niego wielkości. Jeśli więc chcemy mieć w ogrodzie to niekłopotliwe, a urocze zwierzątko, pomyślmy o tym wtedy, gdy przystępujemy do grodzenia działki. By jeż się u nas dobrze czuł, powinniśmy też zostawić dla niego kawałek ogrodu w stanie dzikim, z wiązkami gałęzi i stertami suchych liści. Dobrze mu będzie także tam, gdzie kompostujemy ogrodowe i domowe odpady. W takich miejscach jeż bardzo chętnie się zagnieżdża, rozmnaża i zimuje. Podczas przystępowania do prac ogrodniczych i porządkowych pamiętajmy jedynie o tym, że w tych „dzikich” fragmentach działki mogą mieszkać jeże (także te dotąd nam nieznane). Domki dla mani Powiedzenie, że wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej, nie dotyczy oczywiście jeży, ale i one chętnie zamieszkają w domku, który dla nich zrobimy w ogrodzie. Potwierdza to historia jeża płci żeńskiej, nazwanego przez domowników Manią (Fot. 1). Została ona znaleziona w ciężkim stanie w pewnym ogrodzie, którego właściciele kompletnie nie wiedzieli jak jej pomóc. Zabrano ją więc stamtąd i zawieziono do weterynarza. Po wyleczeniu nie nadawała się jednak do wypuszczenia na wolność – była nie tylko zbyt słaba, ale też – z powodu choroby – nie zdołała zgromadzić odpowiedniej ilości tłuszczu, by móc bezpiecznie przespać nadchodzącą zimę. Na prośbę weterynarza trafiła więc do domu osób, które ją uratowały i spędziła w nim zimę w specjalnie przygotowanym dla niej schronieniu z kartonowego pudełka. Pod troskliwą opieką domowników szybko odzyskała siły i zaprzyjaźniła się z nimi do tego stopnia, że niektórym pozwalała się nawet głaskać, kładąc po sobie ostre kolce. Mimo takiego zadomowienia, cały czas dbano o to, między innymi przez dobór odpowiedniego dla niej jedzenia, by na wiosnę mogła bez problemów powrócić do swojego naturalnego środowiska. By jej to ułatwić, przed końcem zimy przygotowano dla Mani domek z desek (Fot. 2). Miał on podnoszony daszek, by od czasu do czasu można było w nim posprzątać, wymieniając ściółkę ze słomy, gałązek i liści. Z nastaniem wiosny Mania szybko go zaakceptowała i spędziła w nim swój pierwszy ogrodowy rok. W następnym roku miała już drugi domek, zrobiony z odwróconej do góry dnem glinianej donicy (Fot. 3). Kupiono ją w sklepie ogrodniczym za niewielkie pieniądze, ponieważ w kilku miejscach miała wyszczerbione brzegi – na domek dla jeży nadawała się jednak znakomicie. Z jednego jej boku szlifierką kątową wycięto spory otwór, w który wsunięto kawałek ceramicznej rury. Była ona ścięta wzdłuż dołem, by jeże wchodziły do domu po naturalnym gruncie. Od góry otwór filtracyjny w donicy osłonięto przynależną do niej podstawką, by nie wlewał się przez niego deszcz – jedynie w jej brzegach zrobiono kilka nacięć, by zapewnić w domku wentylację. Cały domek z donicy został zamaskowany gałęziami, by był niewidoczny dla postronnych. Później w ogrodzie pojawił się też, kupiony na targu, gotowy domek dla jeży, wypleciony z wikliny (Fot. 4). Postawiono go na płycie styropianu, oddzielającej go od wilgoci i izolującej termicznie od zamarzniętego gruntu. Na całej płycie ułożono oczywiście naturalną ściółką ze słomy i gałązek. Słoma i gałązki zostały też wykorzystane do zamaskowania wiklinowego domku (Fot. 5) – ułożono je na warstwie folii, która chroni jego wnętrze przed deszczem. Uwaga! Wszystkie domki dla jeży postawiono w ogrodzie w miejscach przewiewnych, o umiarkowanym nasłonecznieniu, do tego na wzniesieniu, by w czasie deszczu nie spływała do nich woda. Pod sklepieniem każdego domku zrobiono też ocieplenie z rozpartego o ich ścianki wiechcia słomy, a na dnie – ułożono ściółkę z gałązek i liści, by jeże miały z czego budować swoje gniazda. Kilka rad dla właścicieli ogrodów z jeżami Jeśli do naszego ogrodu zawitały jeże, zadbajmy o ich bezpieczeństwo. Gdy mamy psa, zróbmy wszystko, by nie stanowił on zagrożenia dla mniejszego od niego jeża. Uważajmy na jeże podczas używania koszarki i podkaszarki – dotyczy to szczególnie miejsc, w których mogły założyć gniazda. Zrezygnujmy w naszym ogrodzie ze stosowania chemii – może być śmiertelnie groźna dla jeży, chociaż są one odporne na jad żmii. Jeśli nasze oczko wodne ma w niektórych miejscach strome brzegi – postawmy tak barierki i płotki, by jeże nie wpadły do wody. Nie usuwajmy wszystkich spadających z drzew liści, by jeże miały materiał do budowania gniazda. Realizacja: EDIN Architektura Krajobrazu,
Jeśli chcemy, szybko i niewielkim kosztem zmienić wnętrze, zacznijmy od ścian. Są wprawdzie elementem statycznym, ale przecież nikt nie mówi tu o ich przestawianiu. Po prostu idealnie nadają się na pole do różnych, mniej lub bardziej śmiałych, dekoratorskich kwiaty dawno wyszły z mody, ustępując miejsca kompozycjom z kwiatów ciętych, oryginalnym okazom w doniczkach i… kwiatowym malowankom, wycinankom i wykonywanym z przeróżnych materiałów arabeskom. Florystyczne, uproszczone wzory robią furorę w świecie wzornictwa. Dlaczego by więc nie pozwolić im wejść – a właściwie wspiąć się – na nasze ściany? Prezentowany wzór stanowi połączenie dwóch technik dekoratorskich – malunku i przyklejania wypukłych elementów dekoracyjnych. W przypadku tego wnętrza, oprócz samego wzoru, ogromne znaczenie ma gra kontrastów: ciemna roślina na jasnej ścianie, jasna na ciemnej, przestrzenne kontra płaskie. Kolor można jednak dopasować dowolnie i wcale, jeśli nie mamy na to ochoty, nie musi on drastycznie odbiegać od koloru podkładu. Dla końcowego efektu ważne jest, żeby elementy były dość duże, proste i nie wypełniały całej powierzchni ściany. Zrobienie takiej dekoracji zajęło nam kilka godzin. Nie wprawionym proponujemy zarezerwowanie sobie jednego dnia. Praca jest prosta, tania i szybka, a efekt … na pewno będą:- Płyta styropianowa typu styrodur o grubości 2 cm i wymiarach 65x120 cm;- Farba akrylowa;- Mocny, bezrozpuszczalnikowy klej montażowy Pattex Power FIX z pistoletem do jego aplikacji;- Nożyk introligatorski z wąskim ostrzem;- Masa mocującą do tymczasowego przytwierdzenia ornamentu;- Przygotowanie wzoruWzór najlepiej jest zaprojektować przy użyciu komputera (np. w programie corel draw), ale można go też narysować odręcznie, choć wtedy może troszkę stracić na precyzji. Jeśli używaliśmy komputera, możemy oddać plik do studia reklamowego, gdzie wykroi go za nas specjalna maszyna – tzw. ploter (koszt takiej usługi to około 50 zł). W domowych warunkach elementy dekoracji najłatwiej jest wyciąć introligatorskim nożykiem o wąskim ostrzu (takie najlepiej się sprawdzi przy wycinaniu zaokrągleń).2. MalowaniePrzygotowane liście i kwiaty malujemy farbą akrylową na wybrany kolor. W przypadku barw ciemnych, styropian musimy pomalować dwukrotnie. Starajmy się nie zachlapać spodów dekoracji, gdyż mogłoby to osłabić moc połączenia. Mniej więcej po godzinie elementy gotowe są do KlejenieAby nie popełnić pomyłki przy składaniu kompozycji, dobrze jest najpierw przykleić elementy arabeski. Można posłużyć się w tym celu masą mocującą Pritt, która ma konsystencję gumy do żucia, ale w przeciwieństwie do niej nie wysycha i nie zostawia brudnych śladów. Trwałe połączenie ze ścianą zapewni mocny klej montażowy, taki jak Pattex Power Ostateczny szlifDekorację ściany kończymy malowaniem ornamentu na sąsiedniej ścianie. Kto nie czuje się zbyt pewny w technikach malarskich, może pomóc sobie wyciętym z tektury szablonem. Powodzenia! Autor: Henkel - zobacz wizytówkę firmy
Poradnik dodany przez: calmo 409511 Dzięki temu możemy wycinać ze styropianu co chcemy - figurki, domki, różne wzory, co tylko nam przyjdzie do głowy ;) Filmik został stworzony na potrzeby konkursu "Sprytny Konkurs" Składniki: Lutownica drut styropian Do poradnika Jak ciąć styropian - szybko i łatwo przypisano następujące tagi: technika lutownica styropian cięcie
jak zrobić jeża ze styropianu